„Bez względu na to, co przyniesie mi życie, wiem, że dam sobie z tym radę”.
Amanda Sobhy wróciła w tym sezonie do rywalizacji, kończąc koszmar związany z kontuzją i zyskując rozpęd dzięki serii coraz bardziej imponujących występów, z których ukoronowaniem było zostanie kluczową postacią reprezentacji USA, która po raz drugi z rzędu zdobyła tytuł drużynowego mistrza świata w squasha WSF.
Podczas Drużynowych Mistrzostw Świata w Squashu, pierwszych mistrzostw świata, w których jednocześnie rozgrywano zawody mężczyzn i kobiet, Sobhy opowiedziała przedstawicielom mediów o swojej amerykańsko-egipskiej tożsamości, o tym, jak proces powrotu do zdrowia po zaburzeniach odżywiania i zerwaniu dwóch ścięgien Achillesa dał jej niezniszczalny sposób myślenia, a także o tym, dlaczego może zapisać się w historii na Igrzyskach Olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku.

Amanda Sobhy sięga po piłkę podczas międzynarodowego zgrupowania reprezentacji USA.
Amanda Sobhy nie dorastała z nadzieją, że pójdzie w ślady słynnych amerykańskich squashistów. Jako dyscyplina wyjątkowa na radarze całego kraju, po prostu nie było takich.
Zamiast tego jej bohaterką została legenda tenisa Serena Williams.
„Była po prostu potężna i zacięta, a siła była również moją pasją” – powiedziała Sobhy portalowi Olympics.com podczas Drużynowych Mistrzostw Świata 2024 w Hongkongu, transmitowanych na żywo na stronie Olympics.com.
„A ona po prostu robiła swoje. Była zaciętą rywalką i to było coś, do czego naprawdę dążyłem”.
Kierując się tym podejściem, Sobhy w 2010 roku został pierwszym w historii USA mistrzem świata juniorów w squashu.
Po przejściu na zawodowstwo zapisała się w historii jako pierwsza amerykańska zawodniczka, która w 2021 roku znalazła się w pierwszej piątce rankingu Professional Squash Association (PSA).
Sobhy miał jednak mentora gry w squasha bliżej domu.
Jej ojciec reprezentował reprezentację Egiptu, kraju, w którym squash cieszy się statusem popularnej dyscypliny sportowej. Ten północnoafrykański kraj w ciągu ostatnich trzech dekad wydał na świat niekończącą się serię mistrzów w squashu.
Niedługo potem Sobhy zaczął grać i osiągnął sukces.
Mimo że Sobhy uczyła się swojego fachu w klubach golfowych w USA, jej egipskie korzenie sprawiły, że nie bała się reputacji tamtejszych graczy.
„Nasz ojciec zabierał nas co lato na pięć tygodni do Egiptu, a ja dorastałam, grając przeciwko Egipcjanom w jednym z pierwszych klubów sportowych o nazwie Heliopolis, w którym grali lider światowego rankingu mężczyzn Ali Farag i były mistrz Ramy Ashour. Dorastałam więc, obserwując ich treningi” – kontynuowała.
„Jestem Egipcjaninem z krwi i kości, a także obywatelem Egiptu, więc rozumiem ten styl gry. Mój styl to w pewnym sensie hybryda stylu egipskiego i ustrukturyzowanego stylu zachodniego”.
Katastrofa uderza po raz drugi w Amandę Sobhy
Ten wyjątkowy styl połączony z silną wiarą w siebie sprawił, że Sobhy odnotowała błyskawiczny wzrost w rankingu kobiet w squasha.
W 2017 roku grała w najlepszego squasha w swojej karierze, gdy spotkał ją druzgocący cios.
Podczas turnieju w Kolumbii zerwała ścięgno Achillesa w lewej nodze.
Po 10 miesiącach wyczerpującej rehabilitacji wróciła, pragnąc nadrobić stracony czas. Jeszcze w tym samym roku zdobyła czwarty tytuł mistrzyni Stanów Zjednoczonych i osiągnęła najwyższą w karierze pozycję w światowym rankingu – trzecie miejsce.
Sobhy kontynuował świetną formę przez kolejne sezony i w dobrym humorze przyjechał na Hong Kong Open 2023, zanim znów nadeszła katastrofa.
Po odbiciu się od tylnej ściany w celu odzyskania piłki w finale zerwała ścięgno Achillesa w prawej nodze.
„Od razu wiedziałem, co to jest. A szok, który mnie spotkał, to chyba najtrudniejsza rzecz, jaką muszę ogarnąć. Nigdy nie spodziewałem się, że tak poważna kontuzja powtórzy się w mojej karierze” – przyznał Sobhy.
„Moje pierwsze myśli brzmiały: Czym sobie na to zasłużyłem? Dlaczego to mnie spotyka? Jestem dobrym człowiekiem. Ciężko pracuję”.
Po pewnym czasie poświęconym na przetworzenie ostatniego niepowodzenia Sobhy zrozumiała, że jedynym sposobem na przezwyciężenie tej sytuacji jest zmiana nastawienia.
Użalanie się nad sobą i gniew ustąpiły miejsca postanowieniu, że chcę być jeszcze lepszym graczem w squasha.
„Udało mi się odwrócić sytuację i spojrzeć na to pozytywnie. Nie udało mi się przejść rehabilitacji tak dobrze, jak bym sobie tego życzyła za pierwszym razem, a teraz mam okazję zrobić to ponownie. Więc wrócę lepsza” – powiedziała.
Zawsze potrafię znaleźć sens w każdej negatywnej sytuacji. Postanowiłem wyciągnąć z tego doświadczenia wszystkie możliwe pozytywy i nie pozwolić, by zniszczyło ono moją karierę. Chciałem sobie udowodnić, że mogę wrócić nie raz, ale dwa razy.
„Za drugim razem było w pewnym sensie łatwiej, ponieważ wiedziałam, czego się spodziewać i mogłam wyciągnąć wnioski z pierwszego razu i zastosować je w tym procesie rehabilitacji. Ale jednocześnie było trudniej psychicznie, ponieważ wiedziałam, jak wyczerpujący i długi jest ten proces rehabilitacji. Jestem jednak z siebie bardzo dumna, że wróciłam i jak poradziłam sobie z tą podróżą”.
Świadectwem jej ciężkiej pracy jest dobra forma, jaką utrzymuje od czasu swojego ostatniego powrotu na kort we wrześniu tego roku.
„Zasób doświadczeń, z których mogę skorzystać, gdy przeżywam trudne chwile, jest ogromny. Nie ma nic trudniejszego niż to, przez co właśnie przeszłam” – powiedziała.
„To zmusiło mnie do jeszcze większego zaufania do siebie. Niezależnie od tego, co przyniesie mi teraz życie, wiem, że dam sobie radę. To sprawiło, że jestem o wiele silniejsza. Nauczyłam się też bardziej ufać sobie, więc kiedy jestem w trudnym momencie meczu i czuję się zmęczona, mogę czerpać z doświadczeń z zeszłego roku, kiedy dopadła mnie kontuzja, i wykorzystać tę siłę, żeby się napędzać”.
Squash staje się coraz bardziej popularny na całym świecie
Od dyscypliny niszowej do dyscypliny olimpijskiej, squash zyskuje coraz większą popularność w mediach społecznościowych i realnym świecie. Pomiędzy rozrywką i rekreacją w mieście a rywalizacją na kortach, coraz więcej uwagi poświęca się squashowi.
Do początku XX wieku w squasha grano wyłącznie w szkołach. Dopiero w 1907 roku Stany Zjednoczone utworzyły pierwszą wyspecjalizowaną federację squasha i ustaliły jej regulamin. W tym samym roku Brytyjska Federacja Tenisa i Sportów Rakietowych powołała podkomisję squasha, która była prekursorem Brytyjskiej Federacji Squasha, utworzonej w 1928 roku. Po tym, jak komercyjni gracze zaczęli budować publiczne korty do squasha w 1950 roku, sport ten szybko zyskał na popularności i prawdopodobnie na początku lat 80. XIX wieku liczba osób uprawiających tę grę gwałtownie wzrosła. Do tego czasu sport był podzielony na amatorów i profesjonalistów. Grupa zawodowa to zazwyczaj zawodnik trenowany w wyspecjalizowanym klubie.
Obecnie w squasha gra się w 140 krajach. Spośród nich 118 krajów zrzeszonych jest w Światowej Federacji Squasha. W 1998 roku squash po raz pierwszy został włączony do programu XIII Igrzysk Azjatyckich w Bangkoku. Obecnie jest jedną z imprez Światowego Kongresu Sportu, Igrzysk Afrykańskich, Igrzysk Panamerykańskich i Igrzysk Wspólnoty Narodów.
Nasza firma zajmuje się produkcją kompletnego wyposażenia do gry w squasha.
Więcej informacji na temat sprzętu do squasha i szczegółów katalogu można uzyskać, kontaktując się z:
Shenzhen LDK Industrial Co., Ltd
[email protected]
www.ldkchina.com
Wydawca:
Czas publikacji: 09-01-2025









